Podróże małe i duże

Podróże małe i duże

O Blogu

Cale nasze życie to jedna wielka podróż z punktu A do punktu B i dla wszystkich te punkty są identyczne, rożni nas tylko droga z A do B, czasem nasze podróże się łączą i podróżujemy z kimś razem, a czasem tylko przecinają.

Podróż, to też: książka, cisza , obraz, trzymanie ukochanej osoby za rękę, to spotkania i rozstania,to płacz, śmiech, radość i smutek.

Piszę o swoich ´´podróżach``,piszę jak umiem, a moje przemyślenia i wynurzenia są subiektywne. W młodości chciałem zostać pisarzem, ale byliśmy ubodzy i nie stać nas było na maszynę do pisania :) i czytając o moich podróżach pamiętajcie .... nieszczęściem ludzkości jest szczelność czaszki ludzkiej.

Nie wiem jak długo i jak często będę pisał. Wiem jedno , ja zraniłem wiele osób i mnie zraniono, popełniłem wiele błędów, niestety czasu nie cofnę , ale wiem że czeka mnie nowa podróż i w dużym stopniu zależy ode mnie jaka ona będzie.

Nie mam konkretnego celu pisząc bloga, to po prostu kolejna podróż, ale jeżeli chociaż jedna osoba poczułaby się lepiej, i zmotywowałoby ją to do pozytywnych zmian i działania,to znaczy że było warto.

Dziękuję za wszystkie komentarze, nie komentuję ich, i to nie z braku szacunku, ale taką przyjąłem zasadę, jak ktoś ma ochotę to może zawsze do mnie napisać.

kontakt:

otto@podrozemaleiduze.eu

Pozdrawiam wszystkich znanych mi i nieznanych czytelników.
Have a nice life :)

I oczywiście wszystkie osoby i postacie o których pisze są fikcyjne a jakakolwiek zbieżność z kimkolwiek jest przypadkowa.

Galeria zdjęć

Galleries pictures

https://zdjecia.podrozemaleiduze.eu/#collections

Filmy short clips on Youtube

https://www.youtube.com/playlist?list=PLtI6MRVYbuM-h2VRctZ0pYsq4X6J09mDC

Rozpowszechnianie tekstów i zdjęć możliwe z podaniem pełnego linka do strony.

Distribution of films and photographs giving a link to the page
All rights reserved.

My website has a lot of visitors from different countries, you can write and leave comments in English , Russian and Swedish,på svenska или на русском языке.

Leptinotarsa decemlineata

takie tamOpublikowany przez Otto ¶ro, maj 09, 2018 00:43:38

to stonka ziemniaczana, pospolity szkodnik upraw ziemniaków, taką stonkę po wojnie zrzucili na Polskę Amerykanie chcąc w ten sposób unicestwić rozkwitający nowy ustrój , ale im się to nie udało, władze młodego państwa socjalistycznego wysłały między innymi moją Mamę do zbierania stonki i nikczemni imperialiści zostali pokonani 😊 .

Jest jeszcze jeden rodzaj stonki który można zaobserwować w kurortach i innych popularnych miejscach wypoczynku w okresie sezonowym.

Pierwszy atak w/w ‘’stonki’’ na 3city ma swoje preludium podczas majówki . Stonka jest okupantem który rządzi się swoimi zasadami i prawami , znienawidzona przez mieszkańców wyczekiwana przez restauratorów , hotelarzy i innych biznesmenów którzy na niej zarabiają.

‘’Stonka’’ -dosłownie rozjeżdża miasto , parkuje gdzie i jak chce, miasto jest dosłownie zaczopowane , niekończący się sznur samochodów i ludzi którzy są wszędzie , w d… przepisowe 1,5 m na chodniku dla pieszych , parkujemy i co nam zrobicie !?

Poruszanie się samochodem w okresie nalotu jest koszmarem, oprócz ‘’stonki’’ dochodzą wszystkie słoiki okupujące trójmiasto z NO , NOL, NIL, NBA ;NE,NOS itd. , którzy nie nie używają kierunkowskazów poza Świętami Bożego Narodzenia bo to ozdoba choinkowa i wtedy każdy rozklekotany Golf chwali nadejście Pana , a linię ciągłą widzą pierwszy raz i myślą ze należy ją przekroczyć jak największą ilość razy bo wtedy dostaje się w nagrodę darmowy bilet ( od Budynia )na przejażdżkę ‘’Diabelskim młynem’’


w Gdańsku lub bilecik na występ Zenka Martyniuka który zabierze na zaczarowaną wyspę w Ergo Arenie.


https://youtu.be/GhgXiRsugQI



Ukryć się przed przyjezdnymi nie wyjeżdżając graniczy z niemożliwością , są po prostu wszędzie, w sklepach , na plaży , w barach i restauracjach. Po chodnikach , ścieżkach rowerowych ,promenadach przemieszczają się ludzkie masy w niekończących się pochodach.

Z tym się nie da wygrać jak ze stonką ‘’amerykańską’’ , jak gdzieś wyjeżdżamy to często zmienia się też nasze zachowanie , stajemy się głośniejsi i zajmujemy więcej miejsca i to nie tylko z powodu wypitych trunków , jesteśmy bardziej wyluzowani na wakacjach i ta pewnego rodzaju anonimowość powoduje ze pozwalamy sobie na więcej a ‘’lokalsi’’ są po to żeby nam uprzyjemnić pobyt.

Na szczęście wrzesień już za parę miesięcy smiley, a do tego czasu trzeba sobie jakoś radzić, są dwie podstawowe metody postepowania : pierwsza to wyjazd na jakieś bezludzie, druga to - zamieniamy się w ‘’ stonkę’’ i wyjeżdżamy dręczyć innych , bo to zawsze przyjemniej dręczyć niż być dręczonym, a wszystkie zachowania które odczuwamy jako negatywne, niepoprawne i ingerujące w nasze życie codzienne, nagle w ogóle nam nie przeszkadzają - przepoczwarzyliśmy się w stonkę – originalsmiley.

Nie chcąc być gołosłownym i chociaż na trochę odpocząć od Leptinotarsa ,
wyp…!m!!!. ,
kierunek Neapol


Zobaczyć Neapol i umrzeć ….


c.d. wkrótce













  • Komentarze(0)//www.podrozemaleiduze.eu/#post151