Podróże małe i duże

Podróże małe i duże

O Blogu

Cale nasze życie to jedna wielka podróż z punktu A do punktu B i dla wszystkich te punkty są identyczne, rożni nas tylko droga z A do B, czasem nasze podróże się łączą i podróżujemy z kimś razem, a czasem tylko przecinają.

Podróż, to też: książka, cisza , obraz, trzymanie ukochanej osoby za rękę, to spotkania i rozstania,to płacz, śmiech, radość i smutek.

Piszę o swoich ´´podróżach``,piszę jak umiem, a moje przemyślenia i wynurzenia są subiektywne. W młodości chciałem zostać pisarzem, ale byliśmy ubodzy i nie stać nas było na maszynę do pisania :) i czytając o moich podróżach pamiętajcie .... nieszczęściem ludzkości jest szczelność czaszki ludzkiej.

Nie wiem jak długo i jak często będę pisał. Wiem jedno , ja zraniłem wiele osób i mnie zraniono, popełniłem wiele błędów, niestety czasu nie cofnę , ale wiem że czeka mnie nowa podróż i w dużym stopniu zależy ode mnie jaka ona będzie.

Nie mam konkretnego celu pisząc bloga, to po prostu kolejna podróż, ale jeżeli chociaż jedna osoba poczułaby się lepiej, i zmotywowałoby ją to do pozytywnych zmian i działania,to znaczy że było warto.

Dziękuję za wszystkie komentarze:)

kontakt:

otto@podrozemaleiduze.eu

Pozdrawiam wszystkich znanych mi i nieznanych czytelników.
Have a nice life :)

I oczywiście wszystkie osoby i postacie o których pisze są fikcyjne a jakakolwiek zbieżność z kimkolwiek jest przypadkowa.

Galeria zdjęć

Galleries pictures

https://zdjecia.podrozemaleiduze.eu/#collections

Filmy short clips on Youtube

https://www.youtube.com/playlist?list=PLtI6MRVYbuM-h2VRctZ0pYsq4X6J09mDC


Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie zdjęćbez zgody autora zabronione.

Distribution and copy of films and photographs without permission prohibited.
All rights reserved.


Sol, vind och vatten

takie tamOpublikowany przez Otto wto, czerwiec 21, 2016 22:36:17
To znaczy słońce, wiatr i woda , to tytuł piosenki szwedzkiego kompozytora i piosenkarza Teda Gärdestada który popełnił samobójstwo.

https://www.youtube.com/watch?v=VwJaUnJKvUw


hm , jak ja deskowałem , to słońca zero , a wiatru jak na lekarstwo , ale za to ile wody smiley
no i się z tego powodu nie pochlastałem.

https://youtu.be/pVqx082MeTs


a w takiej gumie
to nawet Budda by dobrze wyglądał , tylko ciężko schylić się po węgiel smiley
Polecam wszystkim windsurfing, bo fajnie jest tez coś porobić jak jesteśmy nad wodą, a nie tylko wygrzewać schaby. Najlepiej wykupić parę godzinek z instruktorem, to jakaś stówka za godzinę, a samo wypożyczenie deski to cztery dyszki. Największym problem, to że się szybko zrażamy, dlatego Zatoka Pucka jest super miejscem do rozpoczęcia nauki, mnóstwo szkółek i wypożyczalni, najlepsze miejsce w Polsce do nauki, jest płytko, woda do pasa, a spadając ciągle musimy się gramolić, co przy braku gruntu strasznie męczy i będziemy cali poobijani, do tego nawet przy silnym wietrze nie ma fali, dodatkowo woda jest o wiele cieplejsza.

Spróbujcie, polecam.

i tradycyjnie

wierzę w Was, dacie radę , trzymam kciuki smiley












  • Komentarze(0)//www.podrozemaleiduze.eu/#post18