Podróże małe i duże

Podróże małe i duże

O Blogu

Cale nasze życie to jedna wielka podróż z punktu A do punktu B i dla wszystkich te punkty są identyczne, rożni nas tylko droga z A do B, czasem nasze podróże się łączą i podróżujemy z kimś razem, a czasem tylko przecinają.

Podróż, to też: książka, cisza , obraz, trzymanie ukochanej osoby za rękę, to spotkania i rozstania,to płacz, śmiech, radość i smutek.

Piszę o swoich ´´podróżach``,piszę jak umiem, a moje przemyślenia i wynurzenia są subiektywne. W młodości chciałem zostać pisarzem, ale byliśmy ubodzy i nie stać nas było na maszynę do pisania :) i czytając o moich podróżach pamiętajcie .... nieszczęściem ludzkości jest szczelność czaszki ludzkiej.

Nie wiem jak długo i jak często będę pisał. Wiem jedno , ja zraniłem wiele osób i mnie zraniono, popełniłem wiele błędów, niestety czasu nie cofnę , ale wiem że czeka mnie nowa podróż i w dużym stopniu zależy ode mnie jaka ona będzie.

Nie mam konkretnego celu pisząc bloga, to po prostu kolejna podróż, ale jeżeli chociaż jedna osoba poczułaby się lepiej, i zmotywowałoby ją to do pozytywnych zmian i działania,to znaczy że było warto.

Dziękuję za wszystkie komentarze:)

kontakt:

otto@podrozemaleiduze.eu

Pozdrawiam wszystkich znanych mi i nieznanych czytelników.
Have a nice life :)

I oczywiście wszystkie osoby i postacie o których pisze są fikcyjne a jakakolwiek zbieżność z kimkolwiek jest przypadkowa.

Galeria zdjęć

Galleries pictures

https://zdjecia.podrozemaleiduze.eu/#collections

Filmy short clips on Youtube

https://www.youtube.com/playlist?list=PLtI6MRVYbuM-h2VRctZ0pYsq4X6J09mDC


Wszelkie prawa zastrzeżone! Kopiowanie, powielanie i wykorzystywanie zdjęćbez zgody autora zabronione.

Distribution and copy of films and photographs without permission prohibited.
All rights reserved.


Cypr

takie tamOpublikowany przez Otto czw, maj 23, 2019 16:21:44

ma powierzchnię zbliżoną do powierzchni województwa opolskiego. Historia jest burzliwa i sięga wielu wieków p.n.e. , wyspa przechodziła z rąk do rąk wielokrotnie , a jej najnowsza mapa została nakreślona w 1974 r. po okupacji tureckiej. Grecy używają zwrotu : tereny północne albo okupowane, nigdy nie powiedzą po drugiej stronie albo tereny tureckie. Państwa oddziela pas ziemi niczyjej, są dwa przejścia graniczne z czego jedno w Nikozji, to również granica między UE i Turcją.

Z Pafos do Nikozji wybrałem drogę przez masyw górski Troodos. Muszę przyznać ze góry Troodos bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły, jechałem na wyspę mając w głowie skojarzenie z latem, kurortem, upałami i plażą, ale po kolei. Pnąc się w kierunku Olimpu który jest najwyższą górą na Cyprze ( 1951 m n.p.m), mija się takie miejsca jak Mamonia ,


gdzie czas jakby trochę zwolnił , można się zatrzymać u ‘’Milosa’’



i wypić kawę przyrządzaną w tradycyjny sposób albo skosztować szaszłyka przygotowywanego przez samego Milosa.


Wraz ze wzrostem wysokości , droga robiła się coraz węższa i potwierdziło się również ostrzeżenie przed lokalnymi kierowcami, ich temperament i fantazyjność stylu prowadzenia zwiększała się z ilością metrów .n.p.m. , w wypożyczalni odradzali jazdę wieczorem w górach, bo miejscowi gruntują swój temperament procentami, hmm takie swojskie klimaty.

W drodze na najwyższy szczyt postanowiłem zobaczyć jeden z bardziej ‘’turystycznych’’ wodospadów – Millomeri. Postanowić to sobie można L , szlak który prowadził do wodospadu był słabo oznaczony,


ale napotkani turyści potwierdzali ze idę w dobrym kierunku, tylko ze nikt nie powiedział ze akurat w tym miejscu jest początek szlaku od korony wodospadu i spacerek może zająć parę godzin. Po godzinie się poddałem i zawróciłem , wodospad słyszałem ale go nie widziałem, ci którzy mi mówili że idę w dobrym kierunku chyba przerabiali to samo J.

Zanim dojechałem do celu udało mi się pomoc odnaleźć samochód Kostasa – ponad 70-cio letniego amatora górskich wędrówek , coś mu się pomieszało z kierunkami i zgubił samochód. Samochodem można praktycznie wjechać na sam wierzchołek najwyższego szczytu, część jednak jest niedostępna dla turystów , mają tam jakiś sprzęt do szpiegowania.

Zaskakujące było to że na górze Olimp można normalnie pojeździć na nartach, sezon trwa parę miesięcy, jest kilka wyciągów, może to nie Alpy ale ciekawa alternatywa do wypoczywania nad morzem, chociaż już dawno było po sezonie to i tak śniegu na stokach jeszcze trochę leżało.


W drodze do Nikozji przejeżdżałem przez urokliwe wioski jak Pedulas i Mutulas ,


których zabudowania pokrywają górskie zbocza, żałowałem ze już miałem rezerwację hotelu , bo to były takie miejsca w których chciało by się spędzić więcej czasu.

a link do fotek poniżej

https://zdjecia.podrozemaleiduze.eu/#collection/406732





  • Komentarze(0)//www.podrozemaleiduze.eu/#post193