Podróże małe i duże

Podróże małe i duże

O Blogu

Cale nasze życie to jedna wielka podróż z punktu A do punktu B i dla wszystkich te punkty są identyczne, rożni nas tylko droga z A do B, czasem nasze podróże się łączą i podróżujemy z kimś razem, a czasem tylko przecinają.

Podróż, to też: książka, cisza , obraz, trzymanie ukochanej osoby za rękę, to spotkania i rozstania,to płacz, śmiech, radość i smutek.

Piszę o swoich ´´podróżach``,piszę jak umiem, a moje przemyślenia i wynurzenia są subiektywne. W młodości chciałem zostać pisarzem, ale byliśmy ubodzy i nie stać nas było na maszynę do pisania :) i czytając o moich podróżach pamiętajcie .... nieszczęściem ludzkości jest szczelność czaszki ludzkiej.

Nie wiem jak długo i jak często będę pisał. Wiem jedno , ja zraniłem wiele osób i mnie zraniono, popełniłem wiele błędów, niestety czasu nie cofnę , ale wiem że czeka mnie nowa podróż i w dużym stopniu zależy ode mnie jaka ona będzie.

Nie mam konkretnego celu pisząc bloga, to po prostu kolejna podróż, ale jeżeli chociaż jedna osoba poczułaby się lepiej, i zmotywowałoby ją to do pozytywnych zmian i działania,to znaczy że było warto.

Dziękuję za wszystkie komentarze, nie komentuję ich, i to nie z braku szacunku, ale taką przyjąłem zasadę, jak ktoś ma ochotę to może zawsze do mnie napisać.

kontakt:

otto@podrozemaleiduze.eu

Pozdrawiam wszystkich znanych mi i nieznanych czytelników.
Have a nice life :)

I oczywiście wszystkie osoby i postacie o których pisze są fikcyjne a jakakolwiek zbieżność z kimkolwiek jest przypadkowa.

Galeria zdjęć

Galleries pictures

https://zdjecia.podrozemaleiduze.eu/#collections

Filmy short clips on Youtube

https://www.https://www.youtube.com/channel/UC3Kxsge-TTDNOlqB8WGCWSw/videos?sort=dd&shelf_id=0&view=0youtube.com/channel/UC3Kxsge-TTDNOlqB8WGCWSw/videos?sort=dd&shelf_id=0&view=0

Rozpowszechnianie tekstów i zdjęć możliwe z podaniem pełnego linka do strony.

Distribution of films and photographs giving a link to the page
All rights reserved.

My website has a lot of visitors from different countries, you can write and leave comments in English , Russian and Swedish,på svenska или на русском языке.

Zęby

takie tamOpublikowany przez Otto pi±, pa¼dziernik 28, 2016 20:54:52

większość leczy i myje mniej lub bardziej częściej , nie znam nikogo kto chodziłby do dentysty i czerpał z tego przyjemność czy traktował to jak chwilę relaksu, raczej są to spotkania których nie oczekujemy z utęsknieniem.


Dzisiaj wizyta u dentysty i tak jest o wiele bardziej komfortowa niż jeszcze parę lat temu, do tego można zafundować sobie znieczulenie, chociaż osobiście tego unikam , to takie dziwne, nie mieć kontroli nad tym jak ślina wycieka nam z ust a my nawet tego nie jesteśmy świadomi, do tego napotkane osoby mogą pomyśleć ze się ślinimy na ich widok.

Byłem ostatnio u dentysty i przeżyłem prawdziwy szok , bo jedna rzecz która zawsze mnie denerwowała i dziwiła podczas takich wizyt, to że dentyści starają się prowadzić dialog z pacjentem który ma wypchaną buzię, tamponami, ssawkami , wiertłami i jeszcze próbuje przełknąć ślinę która zebrała mu się w gardle :

- to co ? zabieramy się za górną prawą trojkę , czy najpierw dolna czwóreczka po lewej ?

- aaaueeeaooobłeooouuuuaaaaa !

- aha , dobra czyli dwójeczka

No i tak to mniej więcej wygląda. A tu po raz pierwszy żadnych rozmów , a raczej monologów i retorycznych pytań w trakcie zabiegu, chyba sam wcześniej był gościem fotela dentystycznego smiley

Wizyta u dentysty kojarzy się wszystkim z bólem,



a mi ból kojarzy się z wędrówką wąwozem Samaria na Krecie, którą zaliczyłem z kolegą kilkanaście lat temu, to jakieś 18 km w upale , ale niestety nie dokończę opowieści bo obowiązki wzywają.







A tu coś dla tych którzy chcą się przejechać tunelem pod Martwa Wisłą smiley
https://www.youtube.com/watch?v=KRUxJzhL7wo



  • Komentarze(1)//www.podrozemaleiduze.eu/#post64