Podróże małe i duże

Podróże małe i duże

O Blogu

Cale nasze życie to jedna wielka podróż z punktu A do punktu B i dla wszystkich te punkty są identyczne, rożni nas tylko droga z A do B, czasem nasze podróże się łączą i podróżujemy z kimś razem, a czasem tylko przecinają.

Podróż, to też: książka, cisza , obraz, trzymanie ukochanej osoby za rękę, to spotkania i rozstania,to płacz, śmiech, radość i smutek.

Piszę o swoich ´´podróżach``,piszę jak umiem, a moje przemyślenia i wynurzenia są subiektywne. W młodości chciałem zostać pisarzem, ale byliśmy ubodzy i nie stać nas było na maszynę do pisania :) i czytając o moich podróżach pamiętajcie .... nieszczęściem ludzkości jest szczelność czaszki ludzkiej.

Nie wiem jak długo i jak często będę pisał. Wiem jedno , ja zraniłem wiele osób i mnie zraniono, popełniłem wiele błędów, niestety czasu nie cofnę , ale wiem że czeka mnie nowa podróż i w dużym stopniu zależy ode mnie jaka ona będzie.

Nie mam konkretnego celu pisząc bloga, to po prostu kolejna podróż, ale jeżeli chociaż jedna osoba poczułaby się lepiej, i zmotywowałoby ją to do pozytywnych zmian i działania,to znaczy że było warto.

Dziękuję za wszystkie komentarze, nie komentuję ich, i to nie z braku szacunku, ale taką przyjąłem zasadę, jak ktoś ma ochotę to może zawsze do mnie napisać.

kontakt:

otto@podrozemaleiduze.eu

Pozdrawiam wszystkich znanych mi i nieznanych czytelników.
Have a nice life :)

I oczywiście wszystkie osoby i postacie o których pisze są fikcyjne a jakakolwiek zbieżność z kimkolwiek jest przypadkowa.

Galeria zdjęć

Galleries pictures

https://zdjecia.podrozemaleiduze.eu/#collections

Filmy short clips on Youtube

https://www.https://www.youtube.com/channel/UC3Kxsge-TTDNOlqB8WGCWSw/videos?sort=dd&shelf_id=0&view=0youtube.com/channel/UC3Kxsge-TTDNOlqB8WGCWSw/videos?sort=dd&shelf_id=0&view=0

Rozpowszechnianie tekstów i zdjęć możliwe z podaniem pełnego linka do strony.

Distribution of films and photographs giving a link to the page
All rights reserved.

My website has a lot of visitors from different countries, you can write and leave comments in English , Russian and Swedish,på svenska или на русском языке.

What The F…

FlorydaOpublikowany przez Otto nie, grudzieñ 18, 2016 21:02:51
albo Welcome To Florida jak kto wolismiley Takie różne myśli mi się nasuwają na koniec tej odysei florydzkiej, której ziarno zasiałem ponad pól roku temu i nawet jak kupiłem bilet to nie byłem do końca pewien czy wszystko się uda i jak to się skończy. Ogólne wrażenia pozytywne , mimo incydentu w Miami.

To wcale nie musi być drogi wyjazd który wydrenuje nam kieszeń, jeżeli wcześniej się przygotujemy. Ja kupiłem bilet ponad pól roku przed wylotem za jakieś 1200 zl , dobrze tez jest sobie zarezerwować hotele wcześniej szczególnie w tych popularnych miejscach, bo ceny mogą się zwiększyć parokrotnie. Tydzień to stanowczo za mało , ale to zależy od tego co chcemy zobaczyć i czy będziemy tylko w jednym miejscu.

Jak tak sobie jeździłem to dręczyła mnie jedna myśl , skąd ja znam te ‘’ torty’’ ??? !!!! No tak , Dniepropietrowsk , Moskwa , Kijów , to tam je widziałem !!!, cale osiedla takich wysokościowców, które są kopią tych z Miami , haha . Osobiście to one mi się tak średnio podobają , szczególnie te, gdzie balkony mają betonowe balustrady.

Ogólnie to dużo takich wschodnio- europejskich klimatów , zabarwionych językiem hiszpańskim. Jadę sobie jadę , aż tu nagle poczułem się jak w Polsce na drodze do granicy z Niemcami, tylko krasnali brakowałosmiley Jednym z takich miejsc o których często się mówi i pisze i które podobno trzeba odwiedzić to South Miami i Ocean drive,


jest oczywiście tez mała Hawana , czy małe Haiti, ale South Miami wszędzie reklamują , byłem, widziałem i może trochę przereklamowane ale to każdy powinien sobie sprawdzić sam.

A jak by ktoś chciał się powłóczyć po klubach to polecam zacząć wieczór od The Corner na 1035 N Miami Ave . Jak by ktoś tam się wybrał to może pozdrowić Georga , który przesiedział 35 lat w kiciu za narkotyki, i grał z Denzelem Washingtonem w American Gangster , albo Heidi która mówiła ze jest z branży ‘’Enterteiment’’ i może zrobić występ za 500 baksów , nie wiem dokładnie o jaki występ chodzi ale mówiła ze’’ full option ‘’ ?

Widziałem taki program w amerykańskiej TV , gdzie prowadzący namawiali potomków Włochów żeby nie odwiedzali ziem swoich pradziadów , po co pakować bagaże ?, lecieć wiele godzin , płacić za hotele , jeżeli wszystko mogą dostać na płycie i sobie bezpiecznie obejrzeć z fotela nie ruszając się z domu.

Tak sobie myślę ze może czytelnicy by mi tez wpłacali pieniążki na konto , a ja bym jeździł , robił fotki , kręcił filmiki i przeprowadzał wywiady z miejscowymi . Takie wyjazdy nie maja sensu i lepiej sobie wszystko zobaczyć spokojnie w domowym zaciszu. To bardzo dobra koncepcja .smiley

a tu parę fotek


https://zdjecia.podrozemaleiduze.eu/#collection/50




  • Komentarze(2)//www.podrozemaleiduze.eu/#post81